Czego nikt nie ma prawa od Ciebie żądać
Osiem rzeczy, o które kandydaci pytają najczęściej, bo ktoś na rynku już tak próbował. U nas nie spotkasz żadnej z nich, a znajomość tych zasad chroni Cię niezależnie od tego, z kim będziesz pracować.
Opłata za znalezienie pracyAgencja zatrudnienia nie może wziąć od Ciebie ani złotówki za pośrednictwo, rekrutację czy „rezerwację miejsca”. Ktoś żąda 400 zł za skierowanie na magazyn — to nie agencja, tylko oszustwo.Sprawdź w poradniku, za co agencja nie może wziąć pieniędzy. Potrącenie za odzież robocząObuwie ochronne, rękawice i odzież roboczą zapewnia pracodawca na swój koszt. Potrącenie za nie z wypłaty jest niezgodne z przepisami o bezpieczeństwie pracy.
Potrącenie za „darmowe” mieszkanieJeśli w ogłoszeniu było zakwaterowanie bezpłatne, a z wypłaty znika 450 zł — to potrącenie bez podstawy. Poza podatkami i składkami potrąca się tylko za Twoją pisemną zgodą.
Kara za odejście z pracyPrzy umowie o pracę kar umownych za rozwiązanie umowy nie ma. Przy zleceniu kara musi być zapisana w umowie, którą podpisałeś — z powietrza nie bierze się nigdy.
Praca na cudzych papierachZaproszenie albo zezwolenie kupione od pośrednika dotyczy innej firmy i do pracy u nas się nie nadaje. Taka praca jest nielegalna i konsekwencje ponosi także pracownik.
Obietnica terminu karty pobytuNikt nie zagwarantuje Ci karty w trzy miesiące: decyzję wydaje wojewoda. Kto obiecuje termin, sprzedaje to, czego nie ma.My obiecujemy komplet dokumentów bez braków i pilnowanie dat.
Oddanie dokumentówPaszport i karta zostają u Ciebie. Do zgłoszenia wystarczy skan albo zdjęcie telefonem.
Zgoda w ciemnoZanim powiesz „tak”, znasz stawkę, adres, zmianę i rodzaj umowy. Bez „szczegóły na miejscu”.